poniedziałek, 30 sierpnia 2010

hammer lounge.

pora na jakas mala paranoje.
bogini nieba, personifikacyjo tronu faraona, zeslij ze mi mocy swej zatechlej & nieuzytkowanej uncji ze dwie, badz wszystkie.
hator hator, 'dzis twe zyczenie' - powiadasz - 'spelnic wypada albowiem nizej zes jest anizeli muchy tulów, wcisniety gdzies pomiedzy deski podloza pod ma stopa.'

podroz w swiat & zaswiaty, calosciowo tutaj, rownie dobrze wszedzie indziej, lecz najbardziej, to juz w centrum ego, satori-satori.

najbijmy ze ochoczo, bracia & siostry nieobecni niezmiennie.
nabijmy co tam mamy & niech szklo zaplonie wraz z tym co ma wewnątrz, niech pędzi czem prędzej przez gardziel po pluco & w drugim tez siedzi, az w koncu wyleci.

brak mysli zlowieszczej, to cos, czego braknie
brak mysli tej przeto to cos, co pozyskam
brak mysli zlowieszczej wypelni nas silnie
& puscic nie zechce, bo się zadomowi.

tak mocno, zaciekle & przy ciaglej intensyfikacji zacietrzewienia.
tam ma byc, dobrze wie.

sobota, 14 sierpnia 2010

konnen sie fur die liebe leben [?]

nochmal bitte [!]
aber ich kann das nicht.
ich mochte zu viel, ich trinke zu viel.

& ich habe keine liebe fur deinen schaisse.

ich interessiere sich fur nichts & mein schatzelein ist ein katze.
meine haut, mein ungesund herz, mein kampf & meine schuld.

mea, kurba, culpa.

SCHUD_HEV_NOT_LET_DIE_KAT_IN.

"dear, but you're alergic to cats, now ain't you".

should have not reached out that finger,
should have touched them. not.
should have let them play on their own
they wouldn't mind
they wouldn't care
not in a slightest bit
those cute little paws
they sure had their stable
felt stable, looked stable
& your'e one shaky piece of shit.
one shaky piece of shit [!]


NOW: why the rush, why the rash, why the itchy spot & why even try to scratch it.
with an arm so short it's just so impossible to do.
& yes, there is the other arm.
but it's a twin arm, just as short & just as fucked up.

somebody give me a hand.
would literally use one & surely should abuse one.

will spare them the latter thou, for it's my will to not EVER hurt a helpless arm. especially a helpful one, but such don't occur, so no biggie, no midnight specials.

rough strokes & thunders,
air strikes, dead petals.

then lack of everything.

sobota, 17 kwietnia 2010

igristoje [!] w twoje dwory
wszystkie dzisiaj moje zmory
uładzone grzecznie leżą.
twoja cena: 6,50.
na bora komorowskiego
niczym człowiek z klocków lego
legła gdyś ma myśl naiwna
że persona ma tu dziwna
coś osiągnie w świecie tymże...
już wie: gówno na świat dano
z kału - pół kału powstało
tak to sądzić będzie zawsze
bo odkryła świętą prawdę
w którą wierzyć & należy
toć to prawda jedna leży
nikt nie tyka nietykalnej
brzydkiej, szpetnej tfu, nieładnej
ale szczerej & jedynej
prawdy z sadłem & otyłej.

piątek, 16 kwietnia 2010

hydraulika.


jeśli macie przestać lać mi
płyn, co obmyć miał tu raz mi
ciało dniem tak natrudzone
lepiej idźcie skryć się, słonie
bo ja już za się nie ręczę
gdy dopadnę, tak zadręczę,
że mask swych nie rozpoznacie
czując, że je zdarte macie.
zważcie: przedmiot naszej waści
nie jest godzien żadnej maści
bo to przecie tylko woda
co ciec winna, czy pogoda
czy to deszcze, grady, śniegi
skryjcie w łapach twarz lebiegi
& pomyślcie nad profesją
czy to aby słusznie brać ją
za filary własnej sławy
toż niezręczne z was są karby
nie dość szcypce, to niemrawe
zdajcie sobie wreszcie sprawę
że wy nic nie potraficie.
jak zrodzeni, tak & zgnijcie
weźcie w garść nóż, czy tam sznurek
& podkoście łajna ciurek.

czwartek, 15 kwietnia 2010

pantomima.


zgiełk w tym mózgu niesłychany
odkąd tańczą w nim barany,
a że tańczą już od dawna
- tak zostanie. & to prawda.
taniec ich jest tańcem złości,
gryzą mięśnie, tłuką kości,
jutro żują, przełykają,
a na koniec wypluwają.
nic nie wraca takie samo,
odkąd przeszło przed ich gardło,
nota bene, cud gdy wróci,
bo zazwyczaj jak już w żółci
ten potrzyma jeden z drugim
myśli łańcuch, planów strugi
to je ciągną gdzieś na krańce
odprawiają dzikie harce
weź tu powiedz po czem takim
jak się zowie twój łeb, z makiem
tak, makówka [!] widzisz bracie
już o bzdurach powiadacie
toć pytanie dotyczyło
czegoś, co się przetoczyło
przez twój czerep, o istoto
lecz tyś już jest idiotą
tyś już zmysłów ćwierć postradał
twych inwencji autostrada
pędzi owszem, lecz na wstecznym
cię przeklęli na czas wieczny
ty już tylko wczoraj widzisz
a za chwilę 'przed' zobaczysz
w tempie takim, jak & z górki
strugasz z mózgu sobie wiórki
zlepisz potem z nich zameczek
& popatrzysz, jak ten czepek
został ot wykorzystany
wspomnisz wtem te dwa barany
czy też trzy, czy dziesięc w sumie,
ilekolwiek. spoczniesz w tłumie
psów od państwa pani, pana
rozdmuchany przez barana
przetrawiony, wydalony
wydrapany, przemielony
przestrojony, wyciuchany
wylękniony, przepłukany
przesypany, wysypany
wysmalony, przepieczony
przechylony, wychylony
wystawiony, odstawiony.
nie ufałeś w sumie nigdy
zawsze li w inkrustowiny
w nowym, chudym domu myśli
już cię zjedli, zanim przyszli.
zgiełk słyszałeś niesłychany
lecz nie wzięto ciebie w tany
tańcząc zbito cię na miazgę
teraz leżysz. widzisz prawdę [?]

środa, 14 kwietnia 2010

WAWEL świadectwem GŁUPOTY DWUSTRONNEJ, czyli witamy w polsce.


jeden frajer przesadził z patosem, 2.967 czuje misję się plując dla plucia. na co ci to, dziwko [?] w przypadku twoich zwłok nikt by się nawet nie zastanawiał. na co ci to dziwko [?] & tak już dawno wszystko ustalone. na co ci to dziwko [?] chcesz zgrywać istotę zadziornie, oł-hał-seksy-toż-hipokrytą-nie-jestem kontrowersyjną, ukośnik, pseudoupolitycznioną [?] opinię wsadź w anusa, nikogo nie obchodzi. & w końcu... nie wiesz jak wyrazić swoje wysnute w półzwojach, ulepione z cudzego zdanie [?] ...dołącz do grupy, dołącz do grupy, DOŁĄCZ DO GRUPY [!]

tyle pytań.
jeszcze więcej quasi-zrozumiałych odpowiedzi.
żadne z was nie różni się niczym od drugiego.
androidiota na androidiocie.
zasadniczo nikomu nie powinno robić różnicy gdzie spoczną flaki pary podsmalonych, rozszarpanych zgredków, ale musi robić, bo TRZEBA zająć jedno ze skrajnych stanowisk.
więc robi.
(a) więcej bezsensu, niż czegokolwiek innego.

postawmy klawiaturową świeczuszkę [*] zsumujmy zerową ilość zasług, pomnóżmy przez nieogarnięte pierwsze & topolewowe ósme okoliczności: nie myślmy, powiedzmy.
z drugiej strony ciśnijmy konsekwentnie, splendor kosztem całej reszty.

łojdanadana. matematyczny krzyżyk wam na drogę [!]

--------------> x.

ALLCAPS: PAX, LIIHBVFIJHVSA.

niedziela, 7 lutego 2010

i'm fighting the keyboard
while my eyes are pinchcing the air
somalia & ricky
sick typos & gmail.
snow damp flats on the floor
fed up belly wants some more
i'm fighting the keyboard
since a half makes it hard to stare
snow gets slid from the roof
would've yelled, but can't move.
fed up belly gets some more
snow damp flats wet even more.